środa, 2 października 2013

Kilka ulubieńców i film

Przedstawiam kilka moich ulubieńców z ostatnich miesięcy.




1. Elizabeth Arden Sunflowers perfumowany Body Lotion 100 ml, już mi się kończy, bardzo fajny lotion do ciała. Ładnie się rozprowadza i przepięknie pachnie. Zapach długo utrzymuje się na skórze. Polecam.

2. Dusch das, żel pod prysznic o zapachu magnolii. To jeden z niemieckich żeli. Muszę przyznać że lubię go bardziej niż żel z Balea. Ma bardzo intensywny zapach, jedwabistą konsystencję i w ogóle jest super!

3. Balea antyperspirant z passiflorą. To mój pierwszy deo roll on z Balea, bardzo dobrze się spisuje. Recenzja wkrótce.

4. Parafinowy krem do rąk Verona z dziką orchideą  i jedwabiem - jest świetny, kończy mi się już niestety. Pisałam już o nim recenzję.

----------------------------------------------------------------------

Ostatnio pisałam że skończyłam czytać książkę "List w butelce" Nicholasa Sparksa. Wczoraj obejrzałam ekranizację tej powieści. Bardzo mi się ten film podobał. Moim zdaniem był lepszy od książki no i ze świetną obsadą aktorską. Jak macie romantyczny nastrój i chcecie zobaczyć film o miłości, to polecam wam.




0 komentarze:

Prześlij komentarz

Miło mi będzie jeśli zostawisz parę słów w komentarzu a jeszcze milej mi będzie jeśli będziesz obserwować mojego bloga. Chętnie odwdzięczę się tym samym :)

 

Template by Web Hosting Reviews