piątek, 3 czerwca 2016

BIOLIQ żel do twarzy recenzja

BIOLIQ  oczyszczający żel do mycia twarzy





seria: Clean
pojemność: 125 ml
producent: Innovative Pharma Solutions
cena: w zestawie z płynem micelarnym 23 zł, sam żel ok. 16 zł
gdzie kupić: apteki, apteki internetowe, allegro


opis producenta:
Delikatny żel do mycia twarzy skutecznie usuwa z jej powierzchni wszelkie zanieczyszczenia, a dzięki zawartości oleju babassu doskonale nawilża skórę i pozostawia ją jedwabistą w dotyku. Masaż miękką, silikonową nakładką dodatkowo głęboko oczyszcza skórę , zapewniając efekt delikatnego peelingu i złuszczenia naskórka, dzięki czemu pomaga usuwać niedoskonałości. Cera staje się świeża i rozświetlona, a jej struktura wyrównana. Żel nie zawiera mydła, dzięki czemu jest odpowiedni również do cery wrażliwej.



Moja opinia:

Żel znajduje się w tubie z miękkiego plastiku. Głowica ze szczoteczką posiada plastikowy korek, dzięki czemu żel można postawić na "głowie". Aby wydobyć żel przekręcamy głowicę słysząc "klik. Wtedy naciskamy tubę i na silikonową szczoteczkę wylewa się przezroczysty żel.  Trzeba jednak uważać bo nadmiar żelu może nam spłynąć poza szczoteczkę. Gdy mamy już porcję żelu, przekręcamy znów głowicę na "klik" i możemy przystępować do mycia. Silikonowa szczoteczka jest bardzo miękka i przyjemnie masuje twarz, tworząc z żelu delikatną piankę. Po umyciu spłukujemy twarz, oraz resztki żelu z głowicy. Sama szczoteczka jest wyciągana aby dobrze umyć zakamarki głowicy. Żel natomiast jest przezroczysty, delikatnie lejący, niezbyt gęsty. Ma bardzo przyjemny, świeży zapach , nie jestem w stanie go jednak do niczego przyrównać. Dobrze oczyszcza skórę, nawilża ją, nie wysusza. Jest dość wydajny. Co do szczoteczki i jej działania to nie zauważyłam spektakularnych efektów złuszczenia, za to przyjemny masaż twarzy jest tu bez wątpienia dużym plusem. Osobiście jestem bardzo zadowolona z produktu, mogę go śmiało polecić i kupiłabym go ponownie. Cena również jest adekwatna do jakości.




piątek, 20 maja 2016

AA hydroalgi błękitne krem recenzja

Witajcie. Dziś będzie recenzja kremu AA hydroalgi błękitne



AA hydroalgi błękitne krem matujący intensywnie nawilżający
pojemność 50 ml
cena: ok. 20 zł




opis producenta:



Moja opinia:

Krem znajduje się w ładnym kartoniku. W środku plastikowy słoiczek. Kolor kremu jest blado niebieski, zapach bardzo przyjemny, świeży, przypominający trochę różę.Konsystencja lekka. Krem łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Dobrze matuje i zarazem nawilża skórę. Można go używać na dzień jak i na noc. Plusem jest to, że można używać go na cerę wrażliwą. Używanie tego kremu to dla mnie prawdziwa przyjemność. Żadnych minusów nie zauważyłam.



A wy znacie ten krem lub wersję z różowymi algami?
środa, 18 maja 2016

Zakupy kosmetyczne apteczne i drogeryjne

Witajcie. Pokazuję dziś ostatnie moje zakupy których dokonałam w internetowej aptece Gemini oraz w Rossmannie a także jeden zakup z allegro:




1. Płyn do higieny intymnej Lacibios Femina, cena ok 8 zł (apteka gemini)

2. Kremowy żel pod prysznic Fresh Juice biała czekolada & limonka, 500 ml cena ok 7 zł (gemini)

3. Antyperspirant w kulce Anida Medisoft, cena ok 5 zł (gemini)

4. Krem do twarzy AA hydroalgi błekitne, cena 20 zł (Rossmann)

5. Peeling cukrowy Anida Medisoft, cena ok 8 zł (gemini)

6. Krem dermatologiczny A-Derma Dermalibour, cena 24 zł (gemini)

7. Żel antybakteryjny do rąk The Body Shop Coconut, cena ok. 10 zł (allegro)

8. Himalaya krem nawilżający do twarzy, cena ok 7 zł (gemini)

9. Żel antybakteryjny do rąk Anida aloesowy, ok 4 zł (gemini)

10. Bioliq zestaw: Żel do mycia twarzy oraz płyn micelarny, cena zestawu ok. 23 zł (gemini)


Znacie te marki produktów? Macie wśród nich swoje ulubione?
Czekajcie na recenzje które pojawią się wkrótce.






Znacie te marki produktów? Macie wśród nich swoje ulubione?
Czekajcie na recenzje które pojawią się wkrótce.

wtorek, 15 grudnia 2015

Małe zakupy kosmetyczne

Witajcie. Dziś krótki post z zakupami kosmetycznymi. Większość z nich dokonana w Rossmannie. Miłego oglądania :)


Vintage peeling o zapachu trawy cytrynowej (dostępny w Tesco) cena ok. 11 zł





AA oil infusion żel micelarny do demakijażu cena ok 11 zł




Pantene Aqua Light spray do włosów błyskawicznie odżywiający cena ok. 11 zł



Clean & Clear pianka do twarzy głęboko oczyszczająca


czwartek, 10 grudnia 2015

Projekt denko 2015

Zapraszam was serdecznie na projekt denko.







Dużo zużytych próbek:

- Bandi anti acne krem BB - okropny zapach jakby przeterminowanego kosmetyku, zmusił mnie do porzucenia przetestowania go :(
- Palmer's balsam przeciwko rozstępom - dobrze że nie kupiłam pełnej wersji. Balsam jest okej ale jego zapach -  kakao ze zjełczałym masłem (tak go odbieram) psuje całą radość stosowania
- Ziaja Mamma Mia ginekologiczny płyn do higieny intymnej - delikatny, kremowy, nie podrażnił mnie, ma ładny zapach
- Nuxe krem Nuxelence - mocno perfumowany, dobrze nawilżał, zawierał maleńkie drobinki rozświetlające, nie widziałam jakiegoś specjalnego efektu łał
- Elancyl krem przeciw rozstępom - szkoda że tak szybko się skończył.
- Efektima maseczka oczyszczająca z glinka porcelanową - coś wspaniałego. chętnie kupiłabym pełną tubkę gdyby była w sprzedaży
- Lirene dermo exfoliator - delikatny peeling enzymatyczny - pozytywne odczucia, chętnie kupię ponownie




- Avon Fleur perfumowany antyperspirant - chętnie kupiłabym ponownie ale w innej wersji zapachowej

- Uriage woda termalna - świetny produkt o szerokim zastosowaniu. bardzo wydajny, używałam latem i zimą



Dwa peelingi:

- Perfecta Spa cukrowy peeling do ciała - jeden z najlepszych jakie miałam. Doskonałe działanie plus idealne nawilżenie skóry i ten piękny, bardzo naturalny zapach

- Avon naturals czekoladowy scrub do ciała - ten był znacznie gorszy. bardzo słaba "zdzieralność" a do tego sztuczny zapach - nie polecam




Kolorówka:
- Ingrid eyeliner - kompletna porażka. wkład się ciągle łamał a zatyczka siedziała tak ciasno że otworzyć go to było wyzwanie. niestety nie skończyłam go i wyrzucam bez wyrzutów sumienia

- Lovely False Lashes - jak na mascarę z tych tańszych bardzo dobrze się spisywała




- kostka myjąca Dove - co jakiś czas do niej wracam. bardzo kremowa, bardzo pachnąca

- pasta do zębów Action 3 - delikatnie miętowa, nie mam do niej żadnych zastrzeżeń

- Facelle chusteczki intymne nawilżane - to już moje któreś z kolei opakowanie, bardzo sobie chwalę

- Tesco all about beauty płatki kosmetyczne


To już wszystkie zużycia, zapraszam na kolejne kosmetyczne posty :)
piątek, 20 listopada 2015

Alterra emulsja Granat Bio - recenzja

Cześć. Dzisiaj recenzja emulsji oczyszczającej Alterra Granat BIO

pojemność 125 ml
cena od 6,99 zł (w zalezności od promocji w Rossmann)






Opis producenta:

 "Alterra Emulsja oczyszczająca – Granat BIO. Do skóry bardzo suchej. Zawiera masło shea BIO i aloes BIO. Każdy rodzaj skóry wymaga indywidualnej pielęgnacji. Emulsja oczyszczająca do twarzy Alterra opracowana została specjalnie dla potrzeb skóry bardzo suchej. Łagodne substancje pochodzenia roślinnego szczególnie delikatnie oczyszczają skórę. Kombinacja składników, takich jak cenny olej z pestek granatu BIO i żel z aloesu BIO nawilża skórę już podczas jej oczyszczania. Testy dermatologiczne potwierdzają bardzo dobrą tolerancję emulsji oczyszczającej do twarzy Alterra Granat BIO przez skórę. Produkt godny zaufania: Nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji konserwujących. Nie zawiera również silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. Produkt odpowiedni dla wegan."





Składniki: 

Aqua, Glycine Soja Oil*, Glycerin, Alcohol*, Glyceryl Stearate Citrate, Myristyl Myristate, Myristyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Coco-Glucoside, Xanthan Gum, Butyrospermum Parkii Butter*, Punica Granatum Seed Oil*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Bisabolol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citral**, Citronellol**. *z rolnictwa ekologicznego, **składniki naturalnych olejków eterycznych.





Moja opinia: 

Emulsja Alterra zamknięta jest w tubie z miękkiego plastiku. Posiada szczelne zamknięcie na klik.
Konsystencja rzadkiego kremu/balsamu w kolorze białym. Dobrze rozprowadza się na skórze twarzy. Pachnie mocno owocowo ale myślę że nie każda polubi ten zapach. Dobrze doczyszcza skórę z zabrudzeń i resztek makijażu. Po umyciu pozostawia na skórze delikatną tłustą warstewkę. I tutaj uwaga. Ja kupiłam ten produkt nie czytając dokładnie opisu że to produkt do bardzo suchej skóry. Moja cera jest mieszana a ostatnio nawet nieco tłusta. Niestety musiałam zaniechać stosowania tej emulsji gdyż spowodowała wydzielanie nadmiaru sebum i w okolicy nosa i brody zaczęły mi wyskakiwać krostki. Tak więc dziewczyny, to produkt naprawdę wyłącznie do cery bardzo suchej. 

A jakie są wasze doświadczenia z tym produktem?
piątek, 6 listopada 2015

Ulubieńcy października 2015

Zapraszam do poczytania o moich ulubieńcach kosmetycznych października





Dwie ulubione maseczki do twarzy: Bania Agafii Odmładzająca maska na mleku łosia aż 100 ml Spodziewajcie się recenzji. Ziaja nuno maska z zielona glinką dla cery skłonnej do wyprysków 60 ml





Szampon Gliss Kur Oil Nutritive 7 olejków, do włosów z rozdwajającymi się końcówkami. Pachnie jak Fructis, bardzo go polubiłam. Duża pojemność 400 ml





Woda termalna Uriage. Bardzo przydatna, ma wiele zastosowań. Ja głównie spryskuję nią twarz aby pozbyć się podrażnień.
Żel do golenia Gilette Satin Care. Mega wydajny, wspaniale się u mnie sprawdza. Ma piękny, kwiatowy zapach i różowy kolor.




Bania Agafii Cedrowe mydło do ciała i włosów. Przepiękny zapach, bardzo wydajne. Mam je kilka miesięcy i ani połowy nie zużyłam. Dobrze się sprawdza do mycia ciała ale jeszcze lepiej do mycia włosów. 300 ml, cena ok 16 zł






Ulubione perfumy choć już została resztka: Calvin Klein Contradiction. Zapach świeży i elegancki za razem. Bardzo trwały.





Mój najlepszy do tej pory krem do rąk: Barwa naturalna krem aloesowy z gliceryną. Błyskawicznie się wchłania i nie nawilża na chwilę tylko na długi czas. Przy tym pachnie przecudnie świeżo.




Z kolorówki jedna rzecz: lakier do paznokci Essence the gel. kolor 37 serendipity. Przypomina mi mleczny koktajl jagodowy. Pięknie kryje.


 

Template by Web Hosting Reviews